KDT – „prawdziwe fakty” na żywo.
Miało być całkiem serio o usilnym medialnym straszeniu społeczeństwa kibicami Legii w trakcie relacjonowania zajść na placu Defilad. Sprawa jest bowiem poważna. Histeria dziennikarzy sięga zenitu i to w dużej mierze przez nich do cna niszczony jest wizerunek fana „wojskowych”. Przy każdej okazji wszelkie „Wyborcze” czy „TVN – y” przekazują światu spaczony obraz kibica Legii. W ludzkiej świadomości funkcjonujemy jako pijacy dresiarze, troglodyci i chuligani, a ta świadomość kreowana jest na ekranie telewizora, w gazetowych kolumnach i witrynach internetowych. Dziennikarze relacjonujący wydarzenia pod KDT aż przebierali nogami, by dopatrzeć się jakiegoś sympatyka Legii. W relacji na stronie gazeta.pl pisano nawet o osobnikach wyglądających na kibiców (sic!). Wreszcie doczekano się i wypatrzono jednego osobnika w bluzie z eLką atakującego policję. No to później było już łatwiej. Ciekawe tylko czy gdyby zjawił się ktoś w czapce kucharza, z torbą monterską albo w stroju górnika, to też oznaczałoby, że te grupy zawodowe przyszły bić się z policją?
Ostatecznie postanowiłem jednak najzwyczajniej wyszydzić takie „dziennikarstwo”, by wyraźniej pokazać jego miałkość. To taki głos protestu w obronie wizerunku kibica Legii, tym bardziej, że na wsparcie władz klubu nie mamy co liczyć. Dziwi ta bierność prezesa Miklasa i spółki. Może ktoś wreszcie powinien zrozumieć, że wszystkie wysiłki mające na celu sprowadzenie na nowy stadion dużej rzeszy fanów spełzną na niczym, jeśli w ludzkiej świadomości kibice będą funkcjonować jedynie jako zadymiarze? Tymczasem prezes milczy, rzecznik prasowy również, że o pełnomocniku do spraw kibiców nie wspomnę. Ale o czym my w ogóle rozmawiamy? Przecież włodarze Legii konsekwentnie przedstawiają w mediach negatywny obraz swoich fanów, a sami pozują na ostatnich sprawiedliwych. Pytanie tylko do czego ma to zmierzać?
Zapraszamy do lektury „prawdziwych faktów” z zeszłotygodniowych zajść na pl. Defilad.
4.48 Dzień dobry państwu, witamy serdecznie z miejsca, w którym na pewno będzie się dziś wiele działo. Już od rana jesteśmy w samym centrum Warszawy, gdzie wkrótce komornik zajmie największy barak w nowoczesnej Europie. Znajdujący się w środku handlarze nie zamierzają jednak odpuszczać i zapowiadają obronę swego miejsca pracy. Podobno wsparcie obiecali im związkowcy oraz kibole Legii. Dużo wskazuje na to, że będziemy świadkami niezwykle dynamicznej sytuacji.
5.23 Chrrraap… Oj, przepraszamy. Na razie spokój i cisza. Słychać jedynie cykanie zegara na Pałacu Kultury. Jak to nie cyka Rurku?! Cyka! Poza tym, ten stół jest kurwa brudny! Może ktoś by ruszył dupę i go wreszcie posprzątał?! Jak donosi pierwsza telewizja informacyjna w Polsce kibice Legii podobno już się zbierają do wyjścia z domów. W oddali słychać złowrogie wycie. Wilki w Warszawie? Drodzy państwo, czuć rosnący dynamizm nadchodzącej sytuacji.
6.11 Jeśli jesteście państwo w naszej okolicy, a chce się wam pisać i wysyłać zdjęcia, to napiszcie do nas na alert@gazeta.pl. Bardzo ułatwi nam to pracę. W końcu to prosty układ – wy robicie, my bierzemy pieniądze i z wdzięcznością o was myślimy. Według relacji naszego korespondenta, z Tłuszcza odjeżdża właśnie pociąg pełen gotowych na wszystko kiboli Legii. Sprawdzamy poziom dynamiki sytuacji. 34 stopnie w radiowej skali Tomasza Zimocha i aż 51 w telewizynej Macieja Iwańskiego.
6.54 Małe dementi, to nie kibole Legii jechali z Tłuszcza. To koloniści z gimnazjum nr 2, ale przecież w przyszłości mogą zostać groźnymi chuliganami. Tymczasem pod blaszakiem gęstnieje tłum. Mamy wiadomość, że ochroniarze szykują maski balowe, tzn. gazowe. Sytuacja dynamizuje się z minuty na minutę.
7.33 Pojawia się coraz więcej ludzi. Wyraźnie widać, że to nie tylko zainteresowani sprawą, ale też gapie i klubowi zadymiarze. Widzieliśmy już emblematy Realu Madryt, Manchesteru United i plecak Chicago Bulls. A sytuacja? Wiadomo, staje się coraz bardziej dynamiczna.
8.02 Zaczyna się. Najpierw komornik w asyście ochrony i policji. Z przeciwka handlarze w asyście żon i dzieci. Targanko murowane. Potwierdzają się wieści o zamiarach przybycia na miejsce kibiców Legii. Widzieliśmy już chłopaka wyglądającego na kibola. Był pijany i miał na sobie dres. Brakowało jeszcze bejsbola i jakiegoś znaczka klubowego, ale nie można mieć wszystkiego. Jesteśmy świadkami bardzo dynamicznej sytuacji.
8.14 Szarpanko.
8.29 Targanko.
8.52 Rwanko.
9.07 Gazowanko.
9.34 Oblewanko.
9.46 Sytuacja jest niebywale dynamiczna.
9.55 Wszystko do kupy plus pałowanko, a do tego spełniły się najgorsze koszmary. Pierwsza telewizja informacyjna w Polsce donosi: KIBICE LEGII ZAMIERZAJĄ WYBRAĆ SIĘ POD KDT! Prawdziwa zadyma dopiero się zacznie! ARGHHH!!!
10.12 Pęka mi łeb od wycia syren. Tymczasem Rurek dostaje gazem pieprzowym w twarz i ujebał znów ten pierdolony stół! Moim twarożkiem!
10.31 Walki trwają. Pojawili się miłośnicy militariów. Media donoszą o IV wojnie, choć wydaje mi się, że jeszcze trzeciej nie było. Pani w TV mówi, że widziała wygłodniałe watahy kiboli Legii uzbrojonych w widelce i łyżki. Dowodzi nimi jakaś niewysoka kobieta na rolkach! Teraz to się dopiero sytuacja zdynamizuje. Zaczynamy się wszyscy oblizywać z podniecenia!
10.54 Obrazki niczym z Powstania. W środku blaszaka trwają walki o każdy boks, o każdy metr kwadratowy. Na rogu Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej dostrzegamy ludzi w jednolitych strojach. To kibole Legii? Jednak nie, to pracownicy McDonaldsa. Czyżby też wspierali handlarzy? Od dynamizmu sytuacji można dostać zawrotu głowy.
11.24 Troszkę spokojniej. Wraca Rurek i sprząta wreszcie ten jebany stół!
11.47 Znów walki na zewnątrz. Tłum blokuje Marszałkowską. Zaczyna robić się nudno. Z utęsknieniem wypatrujemy niezawodnej kibolszczyzny.
12.02 Dostajemy od naszego czytelnika zdjęciez pola walki o KDT – dzięki!
12.19 Oprócz kiboli Legii chęć do wzięcia udziału w zadymie zgłosił Polski Związek Wędkarski, Fundacja „Kick and rush”, Związek Zawodowy Absolwentów Technikum Mięsnego w Skierniewicach oraz Stowarzyszenie Przyjaciół Kubusia Puchatka. Ci ostatni są szczególnie groźni w starciach ulicznych. Tu na zdjęciu w trakcie obozu szkoleniowego w Kirgistanie.
12.56 Nasz reporter donosi, że samochód potrącił przechodnia na rogu Kruczej i Żurawiej. Nie wiemy, jaki to ma związek z tematem, ale zawsze mogli zrobić to kibole. A sytuacja wciąż niezwykle dynamiczna.
13.14 Kiedy wreszcie pojawią się kibole?! Zaczyna robić się nudno. Ile można gapić się na zwykłą szarpaninę?! Nie ma ich i nie ma. Rurek dostrzega za to małpę w czerwonym. Zaprzyjaźniony portal weszlo.com donosi „Tak, podobno zorganizowane oddziały kibiców Legii - uzbrojonych w widelec - zostały zauważone na przystankach tramwajowych w Alejach Jerozolimskich. Nadciągają, śpiewając złowrogie “Ce, Ce, CeWuKa…” Właściciele pobliskich sklepów w pośpiechu zamykają witryny i barykadują się od środka.” TAK, TAK! To dopiero będzie dynamiczna sytuacja, ach!
13.38 Wiadomość z ostatniej chwili. Kanałami z Muranowa przebijają się kibole Polonii, w myśl swego hasła „Nieliczni i niewidoczni”, jak mi podpowiada Rurek, sprzątający znów stół.
13.40 SĄ, SĄ ci okropni kibole Legii!!! NARESZCIE! Rozwydrzeni niczym hordy Hunów, niezliczeni niczym Złota Orda. Z okrzykiem „gwałcić, mordować, Warszawa musi panować” łapią za barierki i atakują policję. „Chuliganeria, niektórzy z zakrytymi twarzami, ze znaczkiem Legii na bluzach. Przywieźli własną broń, w tym butelki z wodą i ostre przedmioty” – to oryginalny cytat za naszą ostatnio ulubioną reporterką.
14.00 No, to teraz mamy już z górki. Kibice tu, kibice tam. A to zablokują Marszałkowską, a to rzucą kamieniem, a to wyzywają funkcjonariuszy. Życie jest piękne, relacja idzie sama. O, teraz dynamizm sytuacji osiągnął 100 stopni w skali Macieja Iwańskiego.
14.11 Pada twierdza KDT. Rozpoczynają się walki uliczne. ARMAGEDON!
14.19 Dostajemy sygnał z KSP. Widziano kiboli z butelkami z benzyną! Policja nadaje akcji kryptonim „Butelka z benzyną”.
14.29 Są też fani Widzewa?!
14.48 Dementi. To nie butelki z benzyną, a z sokiem jabłkowym. Kryptonim akcji policji jednak już się przyjął. Szukamy więc śladów pożarów.
15.13 Wpada policja na koniach. Mamy wreszcie dziki zachód! Dynamizm sytuacji przekracza wszelkie normy.
15.22 Jak donosi nasz czytelnik zjawili się artyści i swymi występami wspierają na duchu obie strony konfliktu
16.03 Zaczyna się robić nudno. Kibice Polonii chyba zabłądzili w kanałach.
16.37 Zieeew.
17.21 Chrrrrrrr…
18.00 Nigdzie już ani słowa o kibolach?! Jak tak można?!
18.11 O, na szczęście jest (niedo?)rzecznik prasowy KSP Marek Sokołowski: Młodzi ludzie wciąż zakłócają porządek na wysokości placy Defilad. Może jeszcze nie wszystko stracone i uda się wychwycić jakiegoś kibola?!
19.04 Nic z tego, kibole się rozeszli. Rurek składa stolik. Dobranoc państwu!
Z pozdrowieniami dla dziennikarzy relacjonujących zajścia pod KDT.


Dobre.
Już dawno nie czytałem tak ZAJEBISTEGO wpisu.
Mistrz IRONIA.
Pozdrawiam autora
już dawno się tak nie uśmiałem, a jachimek mnie zniszczył, czy on czasem nie pracuje w TVN??:)zzzzłłłłooooo
“Dowodzi nimi jakaś niewysoka kobieta na rolkach!”
Dobre!
dobry tekst, szkoda, że nie wypatrzyli nikogo w koszulce Ronaldo. Wtedy i kibice Realu byliby zamieszani w burdy.
‘plecak chicago bulls’ mnie polozyl. Caly tekst piekny
jakbym już to gdzieś widział
pozdr
Ps. Nic o Waszce G? XD
W ludzkiej świadomości funkcjonujemy jako pijacy dresiarze, troglodyci i chuligani, a ta świadomość kreowana jest na ekranie telewizora, w gazetowych kolumnach i witrynach internetowych
Przecież to prawda. A i Biedronie się u Was krecą.
mocne
śmiechu po pachy.
ja najbardziej się uśmiałem z fragmentu relacji na gazeta.pl “Ludność Warszawy solidaryzuje sie z kupcami z hali KDT wrzucając im przez wybite okna jedzenie i wodę”
Drogi Qbasie, czy byles laskaw ogladac TVN Warszawa, ktora to stacja zanotowala najwyzsza ogladalnosc dzieki relacji z KDT? Zapewne nie, w koncu nalezy protestowac przeciwko okupantowi, a nie podnosic mu slupki, co przeklada sie na zyski… A szkoda, bo gdybys ogladal, wiedzialbys, ze prowadzacy studio Janusz Zadura prostowal relacje reporterki Marty Brzegowej, podkreslajac, ze ci ludzie, ktorzy przyszli tam w bluzach Legii, to nie kibice, tylko zwykli zadymiarze.
Ach, to jadowite ITI, coz za perfidia, zapewne zrobili to po to, zeby miec czyste sumienie - w koncu w Faktach pokazali dwusekundowe ujecie, na ktorym debil w bluzie Legii (zeby bylo jasne, z eLka w koleczku) rzuca plytami chodnikowymi… Swoja droga az dziwne, ze dziennikarze TVN nie wykorzystali takiej okazji, zeby slownie podkreslic, ze to kibic Legii rzuca, prawda? Przeciez oni niczego innego w redakcji nie robia, tylko od rana kombinuja, jak tu dopieprzyc kibicom. Setki ludzi przeczesuja materialy ze wszystkich kamer w poszukiwaniu slynnych bialych bluzek i szalikow, a na koniec na montaz wpada sam Walter, czyta i zniesmaczony opieprza Durczoka, ze nie ma nic o kibicach, po czym sam wybiera ujecia z ludzmi w b(L)uzach…
Prawda, ze takie pojecie o rzeczywistosci jest wygodne? Alez oczywiscie. Winny zawsze sie znajdzie - to dziennikarz, ktory od razu szuka kibica. Ech, ci dziennikarze, bzdury opowiadaja - jak biega gosc w bluzie Legii albo na dachu KDT wisi szalik Legii, to powinni sie domyslic, ze to nie kibice. To przeciez jasne, ze jak ktos zaklada bluze Legii, to wcale nie czuje sie kibicem - ci debile w mediach w ogole tego nie rozumieja…
Moze zamiast opieprzac dziennikarzy zdobedziecie sie na samooczyszczenie? Skoro gosc w bluzie Legii jest niegodny miana kibica, to moze odbierzcie mu barwy, co? Wytlumaczcie mu, zeby nie zakladal (L) na zadyme, zdobadzcie sie na ostracyzm! Pewnie boicie sie, ze Wam wjebie albo ze chuliganka sie za nim wstawi, bo zdobyl wiele skalpow?
Drogi dociekliwy, skoro wolisz pozostać anonimem, to dlaczego uważasz, że będę Ci tłumaczył swoje zdanie? Boisz się, że ktoś Ci wjebie, a może, że chuliganka się za mną wstawi?
Miałem nawet zamiar Ci odpisać konkretami, ale nie lubię rozmawiać z nieznajomymi.
Tłumaczysz swoje zdanie tysiącom anonimowych internautów, wlewajac w ich glowy najbardziej wyswiechtane stereotypy o ITI i dziennikarzach - przy jednoczesnym osadzaniu mediow za czerpanie pelnymi garsciami ze stereotypow na temat kibicow wychodzisz na podwojnego hipokryte, nie sadzisz? Ironia jest bronia obosieczna, obaj mozemy rywalizowac na bardziej przegiety obraz swiata, tylko do czego to prowadzi?
Jesli zechcesz kiedys zejsc z piedestalu i podyskutujesz z anonimem (a moze jestem botem napisanym przez Waltera?), to bede zaszczycony. Jesli nie - coz, bede sie musial ujawnic, co z checia uczynie. Pod warunkiem, ze bedziemy dyskutowac na podstawie faktow - a faktem jest, ze 1) dziennikarze na TVN-owskich antenach stanowczo prostowali informacje o kibicach 2) pod KDT byli ludzie w barwach (L).
Z pozdrowieniami, w oczekiwaniu na ciekawa dyskusje.
docieklliwy - to co napisałeś to zwykły bełkot.
- kogoś w koszulce Ch.Ronaldo, mówiliby że kibole Realu przybyli na awanturę z ochroną z KDT?
otóż skoro jest jak mówisz- 1) dziennikarze na TVN-owskich antenach stanowczo prostowali informacje o kibicach- to jakimś linkiem, lub chocby wklejonym zapożyczonym tekstem. Jak na razie jest tak że wszyscy słyszeli o nadciągających hordach kiboli(!) /czy tak powinien wyrażac się dziennikarz stacji która podobnie jak klub jest spółką tego samego koncernu o kibicach klubu? / a nikt nie słyszał tych rzekomych sprostowan.
co do drugiego punktu to ręce same opadają i chowają się w kieszenie.
jacy “ludzie w barwach?”. ja widziałem jednego młotka w bluzie z (L)-ką. po co naginasz fakty?
przecież takie bluzy można kupic bez problemów!!
tak jak tu ktoś napisał - czy gdyby wypatrzyli - ci “rzetelni” dziennikarze
A co do jak to ujmujesz “wyświechtanego sterotypu o iti”. tu muszę się z tobą zgodzic.
broń jest obosieczna. jeżeli na wiertniczej uważają że są pępkiem tego świata /czyt.Polski/ bo prowadząc się pod rękę z rządzącymi myślą że im można wmawiac społeczeństwu że kibic to bezmózga jednostka są w olbrzymim błędzie.
jak na razie to oni robią z siebie kretynów przy niemal każdym “starciu” z kibicami bo to co chcą sprzedac obraca się przeciwko nim.
Pod KDT byli też ludzie w barwach ManUtd i koleś w bluzie z wizerunkiem Che i co? Trzymając się toku myślenia tej nedznej dziennikarzyny powinno to świadczyc że na zadyme pod KDT przylecieli do Polski kibice z Anglii albo rewolucjoniści z Kuby
)
Ludzie którzy tam dymili powinni być w mediach określani jako chuligani a nie kibice Legii, Manchesteru United czy miłośnicy Lazienek Królewskich (jeden gość miał koszulke z pomnikiem Fryderyka
Drogi dociekliwy,
wolałbym, żebyś się ujawnił, ale skoro życzeniem Twym jest pisać zza monitorowej zasłony, to bardzo proszę. Miło czytać opinię jakobym znajdował się na piedestale. Niestety nie zejdę z niego, bo nigdy się na nim nie znalazłem, ani się tam nie wybieram. Przedstawiam tylko swoje poglądy, zarówno na blogu, jak i na łamach LL!. Ale ok, możemy podyskutować, choć trudno traktować do końca poważnie rozmowę z anonimem. Niczego nie narzucam, nie snuję teorii spiskowych (co sugerujesz). Nie wiem czy czytasz moje teksty, ale jeśli byś czytał to wiedziałbyś, że nie jestem przeciwnikiem ITI. Jestem przeciwnikiem głupoty, zarówno gdy tyczy się ona kibiców, jak i właścicieli Legii. Piętnuje to co wkurza mnie na trybunie, w szatni i w gabinetach dyrektorów. Staram się stać po środku, a efekt jest taki, że pracownicy klubu mają mnie za wroga, a część fanów mocno mierzą moje poglądy. W sumie jebie mnie to, choć kiedyś nieco bardziej się przejmowałem. Uważam, że Legia dużo zawdzięcza Walterowi i spółce, ale też aktywna grupa kibiców ma prawo czuć się rozczarowanymi działaniami klubu. Może orientujesz się w sytuacji, może znasz ją tylko z gazet i TV. Tego nie wiem, bo Cię nie znam, a nie chce mi się o wszystkim pisać. Skupię się tylko na wydarzeniach spod KDT. Rzeczywiście nie oglądałem TVN Warszawa, ale nie dlatego, że nie chciałem nabijać słupków oglądalności (to domena fanatyków), ale byłem w pracy. Sytuację śledziłem z relacji na żywo na gazeta.pl i rzucając okiem na TVN 24 (tak, tak przebrzydły kibol ogląda “reżimową” stację, świat się kończy). Do TVN 24 nie mam zastrzeżeń. Nie widziałem niczego co by mnie wzburzyło. Cały tekst dotyczy właściwie relacji tekstowej z gazeta.pl. Mam Ci wklejać fragmenty pisane o kibicach w tej relacji tekstowej czy sam sobie znajdziesz? Nie dziw się więc, że drażni mnie taki sposób uprawniania dziennikarstwa, jaki prezentuje Wyborcza. Pamiętasz wtargnięcie chuliganki Górnika na trening? Śląska Gazeta napisała coś w stylu “Szalikowcy przerwali trening” i taki tytuł pojawił sie na gazeta.pl. Po paru godzinach jednak treść pozostała ta sama, ale tytuł został zmieniony na coś takiego “Kibole zaatakowali piłkarzy”. Taka wersja jest zgodna z linią pisma. Wszyscy niepokorni kibice są wrzucani do wora podpisanego “kibole”. Pisze się o nich z pogardą. Gazeta chciałaby by wszyscy wyglądali i zachowywali się jak fani siatkówki czy innego picipolo - jak na jarmarku przy góralskiej muzyce.
A wracając do KDT - od rana relacjonująca zajścia dziennikarka (zresztą rodem z Sieradza) straszyła kibicami. Pytam się krótko: po co? Groźny kibol uatrakcyjnia sprawozdanie? O co chodzi? Nie rozumiem tego i mówię to całkiem serio. Może umiesz mi to wytłumaczyć?
Nie rozumiem też dlaczego się generalizuje. Niechęć do kibiców Legii jest widoczna i nie wiem skąd ona się bierze. Fajnie napisał wyżej xytras: tych ludzi powinno określać się mianem chuliganów. Ani SKLW, ani żadna ze znanych grup fanów z Łazienkowskiej nie wysyłała swych przedstawicieli pod KDT. Nie było żadnego porozumienia z handlarzami. Więc skąd wzięły się słowa “Kibice Legii wybierają się pod KDT”? Jeżeli 10 pracowników huty rozwali przystanek tramwajowy wracając z wódki, to podkreśla się gdzie pracują? Nie, chyba, że chce się dokopać hucie.
Oczywiście nie wierzę w to, że Walter wpada do stacji i karze mówić źle o kibicach. Nie jestem oszołomem, staram się myśleć pozytywnie. Nie sugeruję też, że czynią to inni włodarze naszego klubu. Gdybyś czytał uważnie to byś zobaczył, że nie o to mam do nich pretensje. Chciałbym po prostu by nasz prezes, albo rzecznik, którego prywatnie bardzo lubię (o nie, kibol nie może lubić nikogo związanego z ITI!), zabrał głos. Powiedział, że nie życzy sobie takiego podejścia do kibiców Legii. Tymczasem w KP zapanowała cisza.
Dobra, nie mam czasu na razie więcej pisać. Czas wrócić do tyrki. Gdybyś miał jakieś wątpliwości to śmiało, ale tak jak pisałem na wstępie: nie czuję się komfortowo rozmawiając z anonimem.
Pozdrawiam!
P.S. Tylko barany dymią w barwach.
Brawo!!! “dociekliwemu” chyba w pięty poszły Twoje wyjaśnienia.
“Qbas” czemu swoich wpisów z republiki nie “przerzucasz” do LL?
qubas - dyskusja z “tymi” “itiotami”;) jest nie wskazana ze względów estetyczno-formalnych.
pytając po co?
a tego jakby już im zaczynało braknąc.
:D/
wiem, sam mu odpisałem ale też zaraz sam puknąłem się w baniak
ludzie ci bowiem mają tak zacieśnione horyzonty że żadna racjonalna argumentacja do nich po prostu nie trafia. są jak wielbłądy na pustyni - prą do przodu po mimo i wbrew logice… ale wszystko się kończy wraz z paliwem
dowód? - dzisiejszy mecz. to skandal(!!!) żeby żadna ze stacji tvn nie porwała się na transmisję.
eNka pada….. co robią ludzie zatrudnieni tam żeby podnieśc oglądalnośc?
serwują abonentom - “volvo cup” /dla niewtajemniczonych to wyścigi żaglówek
o czym tu więc dyskutowac?
Ej no pełnomocniku pełnomocnika
ja uwielbiam Volvo Cup . Fakt że nie jest to zbyt popularna dyscyplina ale nawet do oglądania jest super ( szczególnie jak ktoś żegluje i wie o co kaman )
A wracając do meritum
również uważam ,że nasz KP powinien coś w tej sprawie zrobić .
Dosyć już obrazu kibica bandziora , troglodyty .
Tak dla poprawienia wizerunku ktoś mógłby zrobić reportaż o działaności OMFC .
Tylko czy to wpłynie na podniesienie słupków oglądalności …
Niestety dla nich ( czyt “dziennikarzy” ) lepiej by było gdyby na przykład spłonęły ze dwie dzielnice - temat na czerwony pasek byłby na kilka miesięcy
pozdrawiam
I taka polemika mi się podoba .Jest godna kibiców naszego wspaniałego klubu. Właśnie dlatego aby nie robić z jednego idioty kibica Legii rzecznik ani nikt z zarządu nie zabrał głosu . Takie jest moje zdanie. Lini wyborczej jest dobrze znana i tu qbas ma 100 % racji. Ja jej po prostu nie czytam.
Hm, niezłego ortografa walnąłem. Oczywiście Walter “każe”, a nie “karze”.
Izabe(L)in, i tak jest mnie za dużo na LL, wystarczy:)
No i całą naszą wymianę zdań dot. złego postrzegania kibiców (L) możemy sobie wsadzić w dupę!!!
No ciekaw jestem kiedy zapadnie decyzja o zawieszeniu nas w pucharach.
…i znów protest… QRWA
Dziękujemy ci iti, dziękujemy Ci Chuligankov QRWA
Za co niby mają nas zawiesić ??! Racami na stadionie rzucali miejscowi a starcie z psami było poza obiektem.
A za zamieszki podziękujmy temu zakłamanemu kurwie, śmiesznemu ZOMO-wcowi Błedowskiemu.
Wystarczyło kupić bilety na Legii i byłoby po problemie. Jeśli ktoś nie rozumie dlaczego po Wilnie czy Bełchatowie Legia nie godzi się na wpuszczanie ich “kibiców”, którzy nie chcą się poddać identyfikacji, to naprawdę ma móżdżek mniejszy od gołąbka
Ty autor chyba nie masz pojęcia o czym piszesz!?
Nie wiem czy wiesz ale z ANGLII, pojechały/poplęły 2 autokary, były też autokary z pomorza, sosnowca, ludzie z Holandii itd.itp.
Czy wg. Ciebie mieli najpierw przyjechać do Warszawy kupić Voucher od tych debili z KP i dopiero pojechać/polecieć do Kopenhagi???
Rozumiem że Ty zarabiasz z 10 tysi więc Cię stać ale nie każdy jest taki bogaty.
Co do Wilna, Bełchatowa tam rzeczywiście awantury były z czapki ale w tym przypadku wcale się nie dziwię bo gdybym miał wziąć 3 dni urlopu, wydać koło 1000 zł. i postać za bramą stadionu to też wesoło by mi nie było.
(L)eny mam nadzieję, że masz rację, ale obawiam się że mam ją ja.
Ty, “autor” chyba nie masz pojęcia o czym piszesz!?
Nie wiem czy wiesz ale z ANGLII, pojechały/popłynęły 2 autokary, były też autokary z Pomorza, Sosnowca, ludzie z Holandii itd. itp.
Czy wg. Ciebie mieli najpierw przyjechać do Warszawy kupić Voucher od tych debili z KP i dopiero pojechać/polecieć do Kopenhagi???
Rozumiem że Ty zarabiasz z 10 tysi więc Cię stać ale nie każdy jest taki bogaty.
Co do Wilna, Bełchatowa tam rzeczywiście awantury były z czapki ale w tym przypadku wcale się nie dziwię bo gdybym miał wziąć 3 dni urlopu, wydać koło 1000 zł. i postać za bramą stadionu to też wesoło by mi nie było.
“(L)eny” mam nadzieję, że masz rację, ale obawiam się że mam ją ja.
Musiałem poprawić.
Debilem jest ktoś, kto jeśli coś nie idzie po jego myśli zaczyna niszczyć i się lać. Pieniądze nie mają nic z tym wspólnego. Jeśli nie jestem pewny, że wejdę np. na koncert to biorę taką ewentualność pod uwagę i jak się nie uda to trudno, odchodzę grzecznie od kasy i tyle. Usprawiedliwiajcie wszystko i wszystkich, rozpierdalajcie wszystko dokoła i jeszcze się dziwcie, że o Legii i jej kibicach się źle mówi. Gdybyś miał chociaż trochę klasy i rozsądku powiedziałbyś krótko - po raz kolejny zrobiono nam wstyd.
Oczywiście, że bierzesz pod uwagę opcje, że możesz nie wejśc na koncert bez biletu. Problem jest w tym, że nasi kibice te bilety zakupili na miejscu i ich nie wpuszczono!!!
Ja nie staram się nikogo usprawiedliwiać, stram się tylko pokazać jak KP spieprzyło sprawę. Mogli powierzyć organizację tego wyjazdu SKLW i wtedy ewentualnie byłoby na kogo zwalić całą winę a w tym przypadku SKLW nie ma nic do tego.
…A TERAZ MUSZĘ ŚWIECIĆ OCZYMA W PRACY (wszyscy wiedzą że jestem Legionistą bo podkreślam to na każdym możliwym kroku, a co jestem u siebie!) bo jako jedyny z mojego dziłu jesten za (L) reszta to oczywiście ludność napływowa Lubliny, Białestoki i inne Łodzie…
No i teraz się śmieją, że znów Legioniści się popisali, ale każdy komu mówię całą historię związaną z zakupinymi na miejscu biletami mówi że TEŻ BY SIĘ WQRWIŁ na miejscu tych, którzy pojechali i pocałowali kołowrotek przy wejściu na stadion!!!
Zrozum, że dziwnym trafem ZAWSZE coś takiego dzieje się z ludźmi (nie nazwę ich kibicami, sorry Gregory), którzy jeżdżą akurat za Legią.
Sorry, ale śmieszą mnie wszystkie próby tłumaczenia, bo nie mam zaufania do ludzi, którzy niejednokrotnie byli gotowi nawet kibica na swoim stadionie lać w imię swoich zasad. Wiele lat wydawało mi się, że winni są wszyscy - policja, media, władze klubu i krasnoludki też - tylko kibice Legii są przecież niewinni. Gówno prawda. Kto nie ma nic na sumieniu i nie ma ochoty bawić się w bandyterkę nie znajdzie się nigdy w takim miejscu. Skoro nagle znajduje się 150 osób albo i więcej, zaczynają atakować policję i robią rozróby, to nie mam innego słowa jak BYDŁO.
W przeddzień rocznicy Powstania, które dla każdego Warszawiaka ma ogromne znaczenia, te bydlaki zrobiły po raz kolejny świetną reklamę miastu i klubowi. Ja wiem - wszyscy winni naokoło, a oni święci i tak kochający ten klub, że gotowi za niego umrzeć. Ale najlepiej na polu walki po zniszczeniu wcześniej czegoś i zajebaniu policjanta oraz kogoś, kto myśli inaczej niż oni.
I ja tego “BYDŁA” nie bronię ale zastanawiałeś się co by było gdyby jednak pozwolił tym wszystkim kibicom wejśc na stadion? No właśnie, może nie byłoby żadnej zadymy!?
Drogi autorze a jak ktoś by Cię okradł w szkole czy w pracy to nie zdenerwował byś się??
Napewno miałbyś ochotę wypłacić złodziejowi chociaż z liścia!!! No chyba że cieszyłbyś się z tego powodu!?
Tak samo KP OKRADŁO kibiców którzy tam pojechali i LEGALNIE kupili bilety, no bo skoro Brondby nie robiło z tego tytułu problemów to tym bardziej nie powinno ich robić KP!